Czy lekarz może leczyć po alkoholu ?

Czy lekarz może leczyć po alkoholu ?

Co jakiś czas w mediach wybucha kolejna afera „Lekarz pijany na dyżurze”, „..zataczał się w Izbie Przyjęć”, „1 promil u lekarza podczas dyżuru”…
Dziennikarze uwielbiają  pijących alkohol lekarzy. Czy lekarz może pić i leczyć ? A jeśli komuś uratuje życie pomoże czy powinien iść do więzienia ? Myślę, że prawda Was zaskoczy !    

Najpierw wyobraźmy sobie taką sytuację, oto lekarz po „jajeczku podyżurowym” wraca do domu, obok idzie ulicą człowiek, nagle upada trzymając się za serce .   Lekarz podchodzi i pyta się „Przepraszam, jestem lekarzem.”, na co pacjent reaguje ze złością „Pan jest pijany! Odmawiam !”.     

  Co mówi prawo ? Otóż Kodeks Karny i Kodeks Etyki Lekarskiej  jasno mówi ,że lekarz musi pomóc  każdemu kto wymaga pomocy,  to oczywiste.

 

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (dalej: KK).

Zgodnie z art. 30 u.z.l. ‘’Lekarz ma obowiązek udzielać pomocy lekarskiej w każdym przypadku, (…) ciężkiego rozstroju zdrowia, oraz w innych przypadkach niecierpiących zwłoki’’.

Ale tak naprawdę prawo mówi o tym w dużo szerszym kontekście…

art. 162 § 1 KK ‘’Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3’’.  

Natomiast wynika z tego jeszcze jedna ciekawa sprawa. Otóż powyższy przepis nie dotyczy tylko lekarza, ale ..wszystkich ludzi.

Mało tego, że  każdy lekarz musi zawsze udzielić pomocy w bezpośrednim stanie zagrożenia cudzego życia, ALE KAŻDY CZŁOWIEK MA taki obowiązek nawet nie będąc lekarzem , nie ważne w jakim jest stanie upojenia alkoholowego…     W takim razie o co chodzi z lekarzem, który przyjmuje  po pijanemu w szpitalu ? Skoro musi udzielić pomocy zawsze to  dlaczego to  aż taki problem ?   Otóż prawo stosuje tu pewną ciekawą interpretację.

Przyjmowanie pacjentów po pijanemu  interpretuje się jaki nie wykonanie określonej czynności przez lekarza , do której był zobowiązany, na skutek czego pacjent znalazł się w stanie grożącym mu utratą życia albo ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu. To właśnie na podstawie tej interpretacji prawa dziennikarze co i raz publikują kolejny szokujący artykuł o pijanym lekarzu.

Wykonywanie czynności zawodowych pod wpływem alkoholu należy kwalifikować, jako przestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia bądź ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Na potwierdzenie powyższego, podaję stosowne przepisy prawne, uregulowane w KK:

’ Art. 157 [Inny uszczerbek na zdrowiu] 

§ 1. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5,

Jednocześnie, możliwe jest również wykonywanie czynności zawodowych pod wpływem alkoholu, które w świetle powszechnie obowiązujących przepisów prawa rozumiane będzie, jako wykroczenie, o czym stanowi art. 70 KW:

’Art. 70 [Wykonywanie czynności przez osobę do tego niezdolną]

§  1. Kto, będąc niezdolny do czynności, której nieumiejętne wykonanie może wywołać niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka, (…) podlega karze aresztu albo grzywny,

§  2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi zachowania trzeźwości znajduje się w stanie po użyciu alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działającej substancji lub środka i podejmuje w tym stanie czynności zawodowe lub służbowe,

A Czy Ty zgodziłbyś się żeby ratował Cię pijany lekarz?

https://youtu.be/23ZXU_VOQNY


Back to Top