Jak rozmawiać z przeciwnikami szczepień na COVID-19 ?

Jak rozmawiać z przeciwnikami szczepień na COVID-19 ?

Witajcie, na początek zaznaczam, że wpis nie jest sponsorowany przez jakąkolwiek instytucję.  Bazuje tu na moich doświadczeniach jako lekarza pracującego w przychodni i jako człowieka, który ma znajomych spoza medycyny,  z którymi bardzo chętnie rozmawiam. 

Przeanalizujemy sobie część argumentów zdeklarowanych przeciwników szczepień. Osobiście dzielą się oni na grupę przeciwników „lekkich”, którzy „niby by chcieli, ale coś tam coś tam..” i totalnie odklejonych od rzeczywistości.

Kontrargumenty z poniższego wpisu możecie śmiało powtarzać w rozmowach ze znajomymi, rodziną czy dziećmi lub wnukami. Część z argumentów przeciwników ma sens i ich również nie będę unikał, dlatego będę, również w oczach niektórych medyków, mocno kontrowersyjny.    

Argument 1: „Szczepionki zabijają.”

To zaczynamy analizę, mamy 23 mln wykonanych szczepień w Polsce od grudnia 2020, z tego jakieś 10 tysięcy niepożądanych odczynów poszczepiennych, znakomita większość to odczyny łagodne np gorączka, ból po ukłuciu. Z tych 10 tysięcy naliczyłem około 86 zgonów. ( https://www.gov.pl/web/szczepimysie/niepozadane-odczyny-poszczepienne przejrzałem cały raport).

W tym zgonów np 14 dni po szczepionce, zgonów ludzi bardzo obciążonych śmiertelnymi chorobami oraz zgonów u pacjentów, którzy zmarliby wkrótce na śmiertelną chorobę.  Ilu osobom szczepionka uratowała w tym czasie życie ?  Skuteczność szczepionek do odpowiednio ponad 90% dla Moderny i Pfizera oraz między ok. 55-82 % Astra Zeneca i ok 67 % dla J&J.

Jeszcze raz: ilu osobom potencjalnie szczepionka uratowała życie? Wszystkim pozostałym prawie 9 milionom skutecznie zaszczepionym pacjentom. WSZYSTKIM.

Ilu osobom potencjalnie szczepionka uratowała życie? Wszystkim pozostałym prawie 9 milionom skutecznie zaszczepionym. WSZYSTKIM.

Ile osób uratowało się od groźnych (śmiertelnych powikłań po COVID)?   Powikłania po COVID obejmują zawały i zgony, „mgłę pocovidową” wyglądającą jak początki Alzheimera gdzie zapominasz co gdzie postawiłeś szklankę z wodą albo jak się obsługuje program w pracy, z tą różnicą, że dotyczy też młodych oraz przewlekłe, wielomiesięczne uczucie  „braku sił”.

Na żadne z tych powikłań nie ma jeszcze schematu skutecznego leczenia. I długo nie będzie.      


Argument 2: „Taka grypa, po co się szczepić.”

Dla Ciebie i 80 % ludzi to może być zwykła grypa, ale powiedz to ponad 74 tysiącom osób, które zmarły na COVID.  Powiedz to ich rodzinom. Pracując jako lekarz mam czasem wrażenie, że rozmawiam z pacjentami po wojnie, w której połowa rodziny nie przeżyła bombardowania. Powiedz to tym, którzy mieli jeden dzień katarek, ale wcześniej odwiedzili dziadka, który kilka dni później trafił pod respirator, a potem zmarł. Takich historii znam kilka.

Żyj ze świadomością, że doprowadziłeś do śmierci bliską osobę. Nawet nieświadomie. Ty możesz przejść to jako katarek czy „grypkę”, ale nie jesteś w stanie przewidzieć kogo zarazisz.  Nawet jeśli ktoś zachoruje na COVID19 po zaszczepieniu to przejdzie go łagodniej. 

Nie, COVID to nie była grypa.

Analizowałem ten argument we wpisie ” Jak rozmawiać z koronasceptykami”, na grypę zmarło w 2019 roku 65 osób w Polsce. Na COVID-19 sami wiecie ile. Argument totalnie z kosmosu.


Argument 3: „Astra Zeneca i Johnson to g*wno.”

Dla niewtajemniczonych okazało się w trakcie szczepienia powyższymi tzw „wektorowymi” szczepionkami, że u niektórych osób może dojść do „zatoru”, zakrzepu, krótko mówiąc może zatkać się naczynie i doprowadzić do śmierci.

Ponad miesiąc temu na biurkach lekarzy rodzinnych wylądował list od dyrektora firmy Astra Zeneca, gdzie spekuluje jak mogło do tego dojść. Pokazywałem go na story na instagramie. Krótko mówiąc, po tym liście uważam, że lepiej dla wszystkich byłoby aby szczepionki wektorowe zastąpione zostały w całości tylko droższymi i skuteczniejszymi mRNA czyli Moderną i Pfizerem. Tylko tak zamknęli byśmy usta wielu fanatykom, którzy dostali amunicje do walki z Narodowym Programem Szczepień poprzez wrzucanie wszystkich szczepionek do jednego worka z napisem „niebezpieczeństwo”.

Nie zmienia to faktu, że szczepionki Astra Zeneca i J&J uratowały na świecie życie milionom ludzi.

   


    Argument 4:”Nie będę się szczepił, bo nie wiadomo jakie będą długotrwałe potem konsekwencje.”

To ciekawe,  a czego dokładnie się spodziewasz ?

I tu przeważnie jest cisza.

Po chwili ktoś mówi, że …bezpłodność.

Ok, tylko, że możliwość bezpłodności już  dawno została obalona przez ekspertów Szczepionki przeciwko SARS-CoV-2 a syncytyna i płodność kobiet – Covid-19 – Zapytaj eksperta – pytania i odpowiedzi – Szczepienia – Medycyna Praktyczna dla lekarzy (mp.pl) i przez badania naukowe (https://www.fertstertreports.org/article/S2666-3341(21)00068-4/fulltext).

Więc co jeszcze przewidujesz ?  I tu znów cisza ..  Przewidujesz masowe zgony ?

Może przewidujesz zmianę Twojego DNA ? ( DNA i mRNA to dwie różne rzeczy) .

Co masz na myśli ? To, że wyrośnie Ci trzecie oko ?  Co dokładnie  ?

  No właśnie. BRAK ARGUMENTÓW.  A to dlatego, że mimo oficjalnie nie wiadomo jakie będą długotrwałe konsekwencje dla naszego zdrowia to naukowcy nie spodziewają się żadnych tragedii. 

Konsekwencja na razie jest taka, że kończy się pandemia. To tak źle ? 


 Argument 5: „Szczepienia  ograniczają wolność.”
   

A  wolnością jest zajmowanie miejsca w szpitalu z powodu choroby, której mogłeś uniknąć ? Czy to jest fair, że miejsce w szpitalu zajmuje ktoś kto mógł być zdrowy, ale nie chciał ? Zwłaszcza w Polsce, gdzie mamy prawie najmniej lekarzy w całej UE, a ochrona zdrowia to kolos na glinianych nogach. Wolność ma swoją cenę. Jeśli chcesz korzystać z wolności w czasie pandemii, to nie powinieneś domagać się równego traktowania z innymi, którzy zachorowali nie ze swojej winy. I to nie tylko na COVID, ale na każdą inną chorobę, która wymaga hospitalizacji.

Uważam, że wprowadzanie „paszportów covidowych” może nie być najlepszym pomysłem, zwłaszcza, że nie wiemy dokładnie jak często będzie trzeba się „doszczepiać”. Może to dać poczucie fałszywego bezpieczeństwa. Nie zmienia to faktu, że  Twoja wolność kończy się tam gdzie rozpoczyna się cudze prawo do zdrowia.


Twoja wolność kończy się tam gdzie rozpoczyna się cudze prawo do zdrowia.

  Argument 6: „Szczepienia to eksperyment. Nie chce być królikiem doświadczalnym.”

Szczepionki nie są eksperymentem. I w sumie na tym moglibyśmy zakończyć.

Warunkowe dopuszczenie do obrotu szczepionki nie oznacza, że nie przeszła badań I, II i III fazy- tej na ludziach. TO NIE EKSPERYMENT. Badania IV fazy trwają dla wielu leków dostępnych na rynku.

Ten argument wynika z niezrozumienia. Ludzie mówiący, że nie będą brali udziału w eksperymencie nie rozumieją definicji.

A może szczepionki mRNA powstały za szybko ?
-Szczepionka nowa. Stanowi ona kontynuację prac z poprzednich lat i zastosowana do produkcji tej szczepionki technologia nie jest nowa – jej korzenie korzenie sięgają lat 90. ubiegłego wieku i wiążą się z pracami nad wirusami, które przyszły do nas w 2002 i 2012 roku ze świata zwierząt – tłumaczył prof. dr hab. Krzysztof Pyrć (obecnie największy autorytet w Polsce w dziedzinie koronawirusów).

Argument 7: „Szczepienia powodują wzrost zachorowań. Tak powiedział ekspert.”

To fakt, że noblista Luc Montagnier powiedział o tym, że szczepienia mogą doprowadzić do powstania nowych odmian wirusa. I co ? Nie zgadza się z nim większość innych ekspertów m.in. w Polsce wirusolog
dr hab. nauk medycznych, adiunkt Katedry i Zakładu Mikrobiologii Lekarskiej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego Tomasz Dzieciątkowski, autor pierwszego podręcznika polskiego na temat COVID-19. Czy szczepienia doprowadziły do powstania „wariantu brytyjskiego” SARS-CoV-2 ? Nie. Nie było wtedy masowych szczepień. Czy szczepionka na inną chorobę zakaźną np na polio doprowadziła do nowych, śmiertelnych odmian tych drobnoustrojów ? Nie.

To nie wszystko, są naukowcy, którzy mówią coś całkowicie odwrotnego..

-Warto jednak pamiętać, że wirusy (w tym i koronawirusy) mutować mogą wyłącznie podczas swojej replikacji, a ta zachodzi tylko we wrażliwych organizmach żywych. Tak więc, im większy odsetek wyszczepienia, tym mniejsze prawdopodobieństwo zakażenia, a co za tym idzie częstość mutacji. O tym wszystkim mówi dr hab. Piotr Rzymski.

Krótko mówiąc, im więcej zaszczepionych tym mniej nowych mutacji.

Ale przejdźmy do kolejnych argumentów przeciwników szczepień.


Argument 8: „Nie wiem czy nie jestem uczulony na składnik szczepionki..”

Racja, ale…

…jak jadłeś pierwszy raz w życiu czekoladę to miałeś przedtem wykonane testy na alergię ?  Uwierz mi rodzice nie przetestowali Cię w kierunku alergii na owoce cytrusowe, kakao, przyprawy, owoce morza, zanim  Ci je pierwszy raz podali w dzieciństwie, ani nawet kiedy tuż po urodzeniu byłeś zaszczepiony przeciwko gruźlicy czy WZW B.

Nie, wtedy też nie miałeś testów. Poza tym skład szczepionek przeciwko COVID to nie jest coś w 100 % totalnie nowego, jeśli wcześniej po szczepieniach nie miałeś poważnych niepożądanych odczynów poszczepiennych to szanse na to, że teraz coś się wydarzy są małe,… malutkie.

W składzie szczepionek na COVID jest na przykład…. woda albo cholesterol czy chlorek sodu czyli nasza sól kuchenna. W każdej placówce medycznej masz „zestaw przeciwwstrząsowy”, dlatego jeśli coś tuż po szczepieniu się wydarzy np wstrząs spowodowany alergią na składnik, to zostaniesz uratowany. Dlatego po szczepieniu zawsze pozostań w placówce zdrowia ok. 30 minut (lub w okolicy).


Argument 9: „Przede wszystkim nie szkodzić, jak coś złego może się stać, to lepiej nie robić nic..”

Osobiście uważam to przysłowie za totalnie oderwane od rzeczywistości. Kochani, nie ma czegoś takiego jak 100 % bezpieczny lek, szczepionka czy suplement. Witamina C może was zabić.  Ryzykujesz zawsze. Każda operacja może się nie udać.

  Dla niektórych ryzykiem może być wyjście z domu w okresie pylenia, zjedzenie przyprawy hinduskiej lub zwykłe wyjście na podwórko i użądlenie przez pszczołę.

A inne leki ?

Ibuprom powoduje w USA ok 16 000 zgonów rocznie !

A ten lek bierze się powszechnie ! Jestem gotów zaryzykować stwierdzenie, że jeśli ktoś by to w Polsce policzył to okazało by się, że u nas też mamy do czynienia z setkami, jeśli nie tysiącami zgonów po tym leku.

link: https://bangordailynews.com/2015/07/27/health/why-the-fda-is-warning-americans-about-ibuprofen/


Argument 10: „Ja nie będę się szczepił, biorę witaminę D, witaminę C. Po co?”

Otóż dlatego, że ludzi z prawidłowym stężeniem witaminy D też umierali na COVID-19. Wlewy z witaminy C też nie są bezpieczne, sam pan inż. Jerzy Z., popularyzator tych wlewów, przyznał, że 5 osób zmarło zaraz po wlewie i on „nie wie dlaczego”. Co ciekawe ten wywiad szybko zniknął z Youtube.   

Argument 11: „Bill Gates nas zabije. On chce depopulacji.” 🙂

A szkoda, bo po pierwsze czeka go kosztowny rozwód, w którym  pewnie straci część majątku, poza tym im większą depopulację spowoduje, tym mnie ludzi kupi WINDOWSA. To chyba niezbyt dobry ruch biznesowo dla niego, co nie? 🙂   

Argument 12: „Episkopat Polski zabrania szczepień…, jestem katolikiem, nie dla szczepionek z martwych płodów.”

W szczepionkach nie ma martwych płodów. I tyle.

Szczepionki na COVID19 dopuścił „moralnie” do użytku papież Franciszek. Tutaj zdanie polskich biskupów nie ma znaczenia. ( link : https://www.vaticannews.va/pl/papiez/news/2021-01/papiez-zacheca-do-sczepien-i-zapowiada-kiedy-sam-sie-zaszczepi.html)

Na tej samej technologii, wykorzystującej klony komórek płodów, oparta jest produkcja leków takich jak paracetamol, ibuprofen, IPP, leki na uczulenie i wielu innych, ich też mamy nie brać i czekać na zdanie polskiego episkopatu ?

Te komórki nigdy nie znajdą się w szczepionce, służą do laboratoryjnych eksperymentów. Płody te nie zostały abortowane celem przeprowadzania eksperymentów.

  I na koniec zadajcie sobie pytanie czy wolicie czerpać informacje od celebrytek, które nie umieją wyliczyć prawidłowo śmiertelności, są zwolenniczkami „naturalności”, jednocześnie faszerując się niezbadanymi suplementami, z  twarzami wypełnionymi kwasem hialuronowym, a w weekend wrzucających story gdzie piją szampana z butelki czy od prawdziwych medyków ? Nikt nie odbiera nikomu prawa do obaw, to oczywiste.

Sam odpowiedz. Jeśli jesteś przeciwko szczepieniom, to za czym jesteś tak naprawdę ?


Pozdrawiam,

Michał Domaszewski

Jestem lekarzem rodzinnym, który od początku pandemii w leczeniu pacjentów z COVID-19 bierze aktywny udział, przyjmowałem cały czas pacjentów osobiście, obecnie kwalifikuję do szczepień i sam jestem zaszczepiony. Nie pracuję dla żadnej firmy farmaceutycznej.

Back to Top